W świetlicy jak w marcowym garncu

W marcu, z wiosenną życzliwością, Świetliczaki słały pozdrowienia do innych szkół, przygotowały fragmenty dekoracji na koncert wielokulturowy oraz zamieniły salę w bajkowy świat dla odwiedzających szkołę przyszłych absolwentów. Dziękowały także strażakom i leśnikom za ich przeciwpożarową pracę (zapamiętale pokonując trudności z wydawaniem jasnych dyspozycji dla jednostek gaśniczych). Z wiosenną gościnnością przyjęły w świetlicy kolejnego gościa, opowiadającego im o kulisach swojej pracy. Z radością ozdobiły wielkanocnie i wiosennie sale świetlicowe (okazuje się, że to kolor różowy – według dzieci – czyni paletę wykorzystanych kolorów wiosenną). A z okazji nadchodzącego dyngusa i pochylając się nad nowym życiem ukrytym w nasionach sprawdzały wytrzymałość papierowych łódek i szukały w szyszkach mechanizmu, który otwiera je i zamyka, gdy trzeba.

Tegoroczny kalendarz sprawił, że w szkolny dzień odbył się też Prima Aprilis. Tego dnia działo się na tyle dużo, że niektórzy wychowawcy świetlicy do dziś nie wiedzą, które zajęcia dodatkowe, które godziny samodzielnych wyjść, które informacje o zjedzonych już obiadach, czy odwołanych religiach były zmyślone, a które prawdziwe.

zajecia-w-swietlicy-1
zajecia-w-swietlicy-2
zajecia-w-swietlicy-3
zajecia-w-swietlicy-4
zajecia-w-swietlicy-5
zajecia-w-swietlicy-6
zajecia-w-swietlicy-7
zajecia-w-swietlicy-8
zajecia-w-swietlicy-9
zajecia-w-swietlicy-10
zajecia-w-swietlicy-12
zajecia-w-swietlicy-11